29 lipca 2014

Memory fajf - czyli szuflada powraca

Nie będzie nowych zdjęć przez długi czas.
Mam nadzieję, że w ogóle wrócę do focenia... Może kiedyś.

A tymczasem dobrych wspomnień czar: Morzine trip marzeń. Rok 2013. Piękny rok.
Mogłabym tam jeździć co roku. Serio.

Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-ludzie.html
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-2013-morzine.html
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-morzine-part-ii.html
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-part-iii-champerowe.html




3 czerwca 2014

MX na Dzień Dziecka...

...oczywiście tylko (niestety) fotograficznie!

Potrzebowałam chwili wytchnienia od pisania pracy teoretycznej, a że był Dzień Dziecka, to wybrałam się do chłopaków na trening do Kłokocina.

I choć byłam na krótki czas, to miałam wiele zabawy i pykło kilka kadrów, które oczywiście będę trenowała dalej : )

Będę to powtarzała jeszcze kilka razy, ale tor ten jest mega klimatyczny - na razie jeden z moich ulubionych - i tylko czekam na odkrycie innych, większych, gdzie będzie można poćwiczyć scrub'y (co nie Szymek? :P )


Co będę tu pisać więcej, oglądajcie!




22 maja 2014

iXS DH Cup - przystanek Maribor - cz.2

część 2/2

Tak jak obiecałam jest i druga część.
Jak zauważyliście, założyłam swojego fanpage'a, więc trochę się będzie więcej działo, niż zazwyczaj. Pamiętajcie: pstryKANIA! Żadna inna! :D

Kończę tę mariborską opowieść finałową niedzielą. No to siup! Jeeeest trochę do oglądania, więc zasiądźcie wygodnie i scroll'ujcie w dół śmiało : )

Niedziela.
Finały.
Cud! Słońce wykupione na czas zawodów! Nie chce mi się wierzyć, fart nad fartami!
Dopełniła go burza z mocnym deszczem zaraz po zjechaniu ostatniego zawodnika.
Uf! :D