Pokazywanie postów oznaczonych etykietą landszaft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą landszaft. Pokaż wszystkie posty

15 maja 2015

DH Buzet, Chorwacja - pierwsze zagraniczne zawody w sezonie! - dzień 1

Chyba tego mi było trzeba - wyjazdu na zdjęcia gdzieś daleko w poszukiwaniu zajawy na nowe kadry. I chyba się udało. Bez spiny na zdjęcia! Szok! Nie będę się tym razem rozpisywać, bo jakoś nie mam ostatnio do opowiadań głowy...

Nowa/stara zabawka została wykorzystana pierwszy raz zagranicO i czuję, że jest dobrze...

Tym razem kalendarz zawodów zawiódł nas do Chorwacji na DH Buzet, a szefowa Agata wybrała nam piękny nocleg, do którego nie potrafiliśmy trafić! :D <3

Potrzymam Was trochę w niepewności i podzielę ten wyjazd na kilka wpisów.
Zaczynamy od początku...

Widoczki nie były złe...


21 sierpnia 2013

iXS European Dh Cup, Wiriehorn + landszafty

Tak jak obiecywałam, są i landszafty prócz treningów.

No to lecim...

No dzień dobry! ; )
Devinci team, pięknoty te rowerki!


Pan ma bardzo ładny i prosty tatuaż

Taki oto hotseat był. Piękny hotseat...
Potomstwo pana Klaussmana
Szefowa. Jest niesamowita! Dziołcha orkiestra!
Prawie przy każdym domku flagens
Stasiu chciał pokopać Agatę! Ale pastuch był wyłączony... :D
No i proszę Państwa, rozpoczynamy landszafty.

Koooleeedzy! Jest i dziubek, google specjalnie dla mnie :D

Koledzy trenują :>

Na swaczynkę taki oto kolega. Staś mówił, że potem się uśmiechał do obiektywu, a ja byłam zajęta myjącymi panami : ( :D:D:D




13 sierpnia 2013

Beskidia DH - finallo finałów - cd.

No dobra... Będzie tego więcej, niż przewidywałam i zapowiadałam.
Było zacnie, powiem to jeszcze raz. No i do zobaczenia, mam nadzieję, za rok.

Małżonek pani Marty : )

Przemo, jego tu nie mogło zabraknąć : P

Żółty przecinak

Majzuś wrócił na chwilę, by wygrać Beskidię...
Zwycięstwa bywają męczące
Adaś Krinke trenuje
Ciemny las, mhroczny las. ISO milion




On tu jest nieprzypadkowo. Zobaczcie, jakiego wymiaru nabiera zastosowanie lodowego patyczka po Twisterze w rękach pana architekta ; )
Usłyszał dźwięk migawki. Dejm... Dostało mi się!
Dość tego! Rafi w locie


Małe komplikacje w bandzie Grocha, ale zakończone powodzeniem!





Szymek Molek na rowerze? Tak, tak, jeszcze nie porzucił go dla MX :>

Tak, tak, o Tobie Molko mówię!

I pamiątkowa fotografia z szalonym konferansjerem i organizatoro-wodzirejem.
Teraz dupy szalejo, gdy widzo te oczy! Jeeerooona! Marcin! Byłem drugi...chlip! : ( ; P

Kuniec, jadymy do dom, ale przed tym...

...wpadnijmy na najlepsze ustrońskie naleśniki!

Tu był naleśnik z gruszką i sosem waniliowym... Mmmmm, teraz do domu można wracać!

19 lipca 2013

Francja trip - ludzie

Portrety...no właśnie...czyli to, co mi najlepiej wychodzi ostatnimi czasy ; )

WINO SERY CHŁOPCY ROWERY! 
(a tak poza tym to bagietki, bułki maślane, harleye, góry, magnesy, serca, duuużo serc wszędzie, ceramika, multipass :D )
Nowi koledzy, hie hie hie :>

Leci do serii tych portretów z cyklu och ah!
Kombos, lubię bardzo też! Zgrywus w tle!