Nie będzie nowych zdjęć przez długi czas.
Mam nadzieję, że w ogóle wrócę do focenia... Może kiedyś.
A tymczasem dobrych wspomnień czar: Morzine trip marzeń. Rok 2013. Piękny rok.
Mogłabym tam jeździć co roku. Serio.
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-ludzie.html
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-2013-morzine.html
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-morzine-part-ii.html
Tak było: http://pstrykania.blogspot.com/2013/07/francja-trip-part-iii-champerowe.html
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szuflada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szuflada. Pokaż wszystkie posty
29 lipca 2014
16 czerwca 2014
29 grudnia 2013
Day with Albert - Hafjell trip
Niedziela, wieczór.
Za dwa dni koniec roku 2013, a pogoda wciąż pozostaje w klimatach wczesnej jesieni lub późnej wiosny,
więc z tego powodu postanowiłam ogarnąć szufladę i znalazłam co nieco.
Tutaj jeszcze tej sesji nie było.
Spędziłam jeden dzień tego tripa w towarzystwie (pierwszy raz udało mi się go wyrwać na sesję, haha)
szefa Alberta na jednej z najbardziej obleganych tras Hafjell - Rollercoasterze.
Szkoda że tak krótko, ale i tak kilka zdjęć siadło.
Za dwa dni koniec roku 2013, a pogoda wciąż pozostaje w klimatach wczesnej jesieni lub późnej wiosny,
więc z tego powodu postanowiłam ogarnąć szufladę i znalazłam co nieco.
Tutaj jeszcze tej sesji nie było.
Spędziłam jeden dzień tego tripa w towarzystwie (pierwszy raz udało mi się go wyrwać na sesję, haha)
szefa Alberta na jednej z najbardziej obleganych tras Hafjell - Rollercoasterze.
Szkoda że tak krótko, ale i tak kilka zdjęć siadło.
![]() |
| Zamknięte? Że niby zamknięte? Skądże! |
Subskrybuj:
Posty (Atom)


