15 listopada 2017

First days of Autumn in Szczyrk

Sama w to nie wierzę, ale to się chyba dzieje naprawdę : D
BLOG WRACA!

Trochę zaległości trzeba nadrobić, ale chyba warto...

Pierwsze dni jesiennych klimatów były całkiem piękne.
Szczególnie na takiej miejscówce, gdzie pierwszy raz byłam w górach na rowerze w celach zjazdowych... 
13" Kona Shred jeszcze na dotarciu i do tego idealne warunki do rozpoczęcia przygody z jazdą w górach: mgła, błoto, zimno i deszcz... 
No dobra, nie można było tego nazwać za bardzo jazdą, ale zapisane zostało w kartach historii xD
Było, było!

A teraz do rzeczy z bardziej aktualnymi historiami. Niech obraz opowie jednak tą historię sam : )


Pierwsze jesienne jazdki w Szczyrku

rider: Banan

















































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nabazgraj coś...