Tak mnie jakoś wzięło na wspominanie. Chyba tak zawsze będzie z końcem roku...
Japa mi się śmieje od ich przeglądania : )))
Chciałam podziękować kilku osobom, dzięki którym ten rok nie był taki beznadziejny. Liczę na kolejne chwile spędzone z Wami na trasach, torach MX, na treningach i spacerach. Już za tym tęsknię!
Tym razem Barcelona. Dawno temu.
Muszę tam wrócić.
22 grudnia 2014
4 listopada 2014
Słoneczny weekend w Brennej
Jeżeli nie macie dość tego szalonego rider'a z poprzedniego wpisu, to dzisiaj znowu go zobaczycie. Tym razem bez ksywki "Skorpion" : P
Weekendy w odpowiednim towarzystwie rowerów, słońca, jak i ludzi, zawsze będą dobrymi weekendami. Tak by mogło być na zawsze.
No...jeszcze gdybym to ja wreszcie przemogła się wrócić na rower, to byłby weekend marzeń!
Druga sprawa, to własna traska na swoim backyard'zie. No szaleństwo!
Miejsce: Brenna
Rider: Mateusz Madzia
Weekendy w odpowiednim towarzystwie rowerów, słońca, jak i ludzi, zawsze będą dobrymi weekendami. Tak by mogło być na zawsze.
No...jeszcze gdybym to ja wreszcie przemogła się wrócić na rower, to byłby weekend marzeń!
Druga sprawa, to własna traska na swoim backyard'zie. No szaleństwo!
Miejsce: Brenna
Rider: Mateusz Madzia
3 listopada 2014
Szuflada: trening Wisła
Szuflada powraca.
Model wreszcie zezwolił na publikację :P
Wisła, trening na początku roku.
Mateusz Madzia vel. Skorpion. Bolało! Ale łyda jeeeest!
26 października 2014
Trupi las so creepy today
Pojechałam, byłam, trupi las odwiedziłam.
Miało być słońce i 13 stopni, a była mgła i zimno i ciemno i noc i na szczęście nie padało.
Fogowe klimaciki tak bardzo soł macz
Miało być słońce i 13 stopni, a była mgła i zimno i ciemno i noc i na szczęście nie padało.
Fogowe klimaciki tak bardzo soł macz
Subskrybuj:
Posty (Atom)














